Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wewnętrzna siła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wewnętrzna siła. Pokaż wszystkie posty

4 sierpnia 2013

Jak obudzić w sobie siłę

Dokładnie tak jak nieużywany mięsień zanika, nasza siła maleje kiedy z niej nie korzystamy i staje się jeszcze większa, kiedy działamy. Im bardziej trenujemy naszą siłę, tym silniejsi się stajemy. Każdy z nas ma taką samą wewnętrzną siłę, jednak już nie każdy rozwija ją w takim samym stopniu. A oto kilka metod, aby obudzić w sobie siłę i stać się jeszcze silniejszym.

Progresywny trening
Bardzo dobrym sposobem na to, aby budować swoją siłę a zwłaszcza samodyscyplinę jest progresywne trenowanie samego siebie to podejmowania coraz większych wyzwań. Kiedy trenujesz swoje mięśnie, podnosisz ciężary, które są odpowiednie do Twoich możliwości. Wykorzystujesz swoje mięśnie do granic możliwości, a następnie odpoczywasz. Podobnie możesz podjąć się wyzwań, które wiesz, że jesteś w stanie z sukcesem wykonać, ale które są na krańcu Twoich możliwości. Nie oznacza to próbowania zrobienia czegoś, co jest poza naszymi możliwościami i odnoszenia na tym porażki, nie oznacza to również pozostawania w swojej strefie komfortu i podejmowania się realizacji tylko łatwych zadań. Musisz podejmować się realizacji wyzwań, które jesteś w stanie wykonać ale jednocześnie są blisko Twojego limitu.

Progresywny trening wymaga tego, aby za każdym razem kiedy osiągniesz sukces, postawić sobie poprzeczkę o nieco wyżej, a tym samym podjąć się wyzwania, które jest jeszcze trudniejsze. Jeżeli będziesz kontynuował pracować na tym samym poziomie trudności, nie staniesz się dużo mocniejszym.
Błędem jest jednak również wywieranie na siebie zbyt dużej presji kiedy starasz się budować swoją siłę. Jeżeli będziesz próbował zmienić całe swoje życie, niemalże pewne jest, że odniesiesz porażkę. To tak, jakbym poszła teraz na siłownię i próbowała podnieść stu-kilogramowy ciężar... będę zwyczajnie wyglądała głupio.. Dlatego musimy zaakceptować startowy punkt w jakim się znajdujemy i nie oceniać samych siebie zbyt surowo.

Jeżeli zaczynasz w bardzo niskim punkcie, być może wyzwaniem dla Ciebie jest nawet wstanie z łóżka przed południem i opłacanie swoich rachunków na czas. Później możesz wprowadzić lepsze nawyki żywieniowe, zacząć realizować plan ćwiczeń i zerwać ze złymi nałogami. Z czasem, gdy zaczniesz zyskiwać kontrolę nad swoim życiem, podejmować będziesz większe cele, takie jak budowanie kariery swoich marzeń bądź dobrego związku.

Nie porównuj siebie samego z innymi ludźmi. Kiedy myślisz, że jesteś słaby, wszyscy wokół będą zdawali się silni. Kiedy myślisz, że jesteś silny, wszyscy będą wydawali się słabi w porównaniu z Tobą. Takie podejście nie ma sensu. Po prostu patrz na to, gdzie jesteś i podejmij działania, aby być silniejszym w miarę jak poruszasz się naprzód.

Załóżmy, że chcesz rozwinąć umiejętność wykonania pełnych solidnych ośmiu godzin pracy dziennie bez ulegania żadnym wytapiaczom czasu i rozpraszania się i udaje Ci się to zrobić tylko jeden raz. Następnego dnia odnosisz całkowitą porażkę. Nie ma w tym niczego złego. Udało Ci się raz. Dwa razy to za dużo dla Ciebie, więc zmniejsz to wyzwanie troszeczkę. Czy mógłbyś pracować z pełną koncentracją przez godzinę dziennie, pięć dni pod rząd? Jeśli nie możesz tego zrobić skróć godzinę do 30 minut bądź jakiejkolwiek ilości czasu przez którą możesz się skoncentrować. Jeśli odniesiesz sukces na tym zadaniu, zwiększ ilość czasu. Kontynuuj z tym progresywnym treningiem aż osiągniesz swój cel.

Podnosząc poprzeczkę tylko troszkę każdego tygodnia, pozostajesz w zakresie swoich umiejętności, a jednocześnie z czasem stajesz się silniejszy. 

Nie ma żadnej wartości w podnoszeniu samego ciężaru w górę i w dół. Wartość pochodzi tutaj od zwiększonej masy mięśniowej. Jednakże, kiedy budujesz swoją siłę i samodyscyplinę, zyskujesz również korzyści w postaci pracy którą wykonałeś podczas całego treningu, to nawet lepiej. Twój trening w tym samym czasie produkuje coś co ma wartość, a jednocześnie czyni Ciebie jeszcze silniejszym. To podwójna wygrana!

Ciąg dalszy już w kolejnym poście.

3 sierpnia 2013

Hamulce Twojego potencjału

Jak wykorzystać tkwiący w nas samych potencjał? Na początek dobrze byłby zdać sobie sprawę z tego, co ten potencjał hamuje i nie dopuszcza do głosu.

Istnieje kilka blokad czy też hamulców, które sprawiają, że sami blokujemy nasz własny potencjał i osłabiamy swoją siłę, bądź to poprzez negowanie tkwiącej w nas siły bądź poprzez próby pozbycia się jej. Będąc świadomymi tych hamulców jesteśmy w stanie wykorzystać naszą siłę i wykorzystać ją w sposób mądry. Niezależnie od tego jak bezsilna mogłaś czuć się w przeszłości Twoja prawdziwa siła nadal czeka abyś po nią przyszła i jej zażądała.

Lękliwość
Lękliwość, której przejawami są również nieśmiałość i wstydliwość to swego rodzaju przekonanie, że jesteśmy zbyt słabi, zbyt mali i zbyt nieważni aby zasługiwać na jakąkolwiek siłę/potencjał. Kim jesteś, aby myśleć, że Twoje życie powinno mieć jakieś znaczenie/ jakiś sens? Jesteś tylko jedną z nieważnych osób wśród miliardów.
Tego typu przekonanie staje się bardzo często samospełniającą się przepowiednią. W rzeczywistości masz tak duży potencjał i siłę, że możesz całą tą siłę obrócić przeciwko samej sobie, czasowo czyniąc samą siebie po prostu słabą. Jesteś jak Bóg, który ogłasza "pozwól mi być bezsilnym" i dokładnie tak się staje.
Lękliwość sprawia, że zadowalasz się drobnymi, pustymi celami, które Cie wcale nie inspirują (zakładając, że w ogóle jakieś cele sobie stawiasz). Wykonujesz pracę, która niczego nie wnosi i nie ma dla Ciebie żadnego znaczenia, żyjesz w miejscu, o które nie dbasz i zadowalasz się związkami, które w żaden sposób nie rozwijają Ciebie podczas gdy twoje wnętrze praktycznie krzyczy do ciebie ale topisz ten wewnętrzny głos w błahych rozrywkach, śmieciowym jedzeniu i in.

Tchórzostwo 
Tchórzostwo polega na wykorzystywaniu swojej siły i energii na karmienie swoich obaw zamiast swoich pragnień. Zamiast kreować to czego chcesz, kreujesz to czego nie chcesz.
Kiedy obawiasz się, że wykorzystywanie twojego potencjału doprowadzi do tego, że popełnisz zbyt wiele pomyłek dokarmiasz swoje lęki, a zwłaszcza obawę przed porażką. Prawdą jest, że czasem poniesiesz porażkę, nie raz ani nie dwa. Niektóre z Twoich porażek mogą być nawet spektakularne, ale nie jest to czymś czym powinnaś się martwić. Lepiej jest ponieść porażkę jako silna osoba aniżeli próbować chować się przed prawdą i żyć jak mysz. Kiedy unikasz porażek, czynisz samą siebie jeszcze słabszą. Kiedy natomiast popełniasz pomyłki i uczysz się na nich, stajesz się silniejsza.
Kiedy martwisz się, że wykorzystywanie Twojego potencjału przysporzy Ci więcej odpowiedzialności i obowiązków, dokarmiasz swój lęk przed sukcesem. Prawda jest taka, że zawsze jesteś całkowicie odpowiedzialna za wszystko w swojej rzeczywistości. Nigdy nie jesteś w stanie zmniejszyć swojej odpowiedzialności za to, że próbujesz uczynić samą siebie bezsilną. Przed całkowitą odpowiedzialnością za swoje życie nigdy nie uciekniesz, nie ważne jak szybko będziesz biegła.

Jak uwolnić swój potencjał już w kolejnym poście. Jak obudzić w sobie siłę