Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak się motywować. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak się motywować. Pokaż wszystkie posty

6 sierpnia 2013

Samodyscyplina w 10 dni!

A dzisiaj przedstawiam prosty dziesięciodniowy plan na zbudowanie samodyscypliny.

Dzień 1: Oceń swoje silne i słabe strony
Jeśli chcesz budować swoją samodyscyplinę, pierwszą rzeczą jaką powinieneś zrobić jest zidentyfikowanie obszarów Twojego życia, z których nie jesteś zadowolony. Masz tendencję do jedzenia tzw. "śmieciowego jedzenia" bądź spędzania zbyt dużo czasu na kanapie i nie zbyt dużo na świeżym powietrzu? Musisz rozpoznać jakie obszary Twojego życia wymagają usprawnień zanim zaczniesz wykorzystywać swoją samodyscyplinę do tego, aby wypracować i utrwalić lepsze nawyki w tych obszarach.

Dzień 2: Weź jeden krok naraz czyli powoli ale do przodu
 Nikt nie jest doskonały. Prawdopodobnie jest kilka rzeczy, które chciałbyś zmienić i nawyków jakie chciałbyś wprowadzić w swoim życiu. Jednak powinieneś skupić swoją uwagę na jednej zmianie naraz zamiast być zbyt ambitnym i starać się zmienić wszystko na raz. W ten sposób o wiele łatwiej się zniechęcić i w konsekwencji nie zmienić niczego.
To jest coś z czym się zmagam sama - chciałabym zawsze wszystko naraz i szybko np. kiedy postanawiam ćwiczyć to chcę od razu ćwiczyć godzinę albo półtorej przez co zwykle zniechęcam się po 3 - dniach. Ostatnio natomiast postanowiłam ćwiczyć 10 minut dziennie - trudno sobie odmówić czegoś takiego zasłaniając się brakiem czasu bądź zmęczeniem - dzięki temu już od dwóch tygodni ćwiczę codziennie (tylko jeden dzień wypadł) a najczęściej robię to zdecydowanie dłużej niż te dziesięć minut. Póki co więc dzięki zredukowaniu moich oczekiwań wobec siebie i tej zmiany udaje mi się osiągać codziennie ten mały sukces (który dla mnie jest sukcesem wielkiego kalibru).

Dzień 3: Zmotywuj się
Zanim staniesz się zdyscyplinowany musisz czuć się zmotywowany do tego aby wprowadzić zmianę. Zrób listę wszystkich powodów dla których chcesz wprowadzić ten nowy nawyk w życie. Będziesz zdrowszy, szczęśliwszy i bardziej produktywny? Czy ta zmiana będzie z korzyścią dla kogoś poza Tobą? Twoja motywacja zwiększy się z każdym powodem, który zapiszesz.
Zaważcie jak często osoby zmagające się z nałogami takimi jak na przykład palenie są w stanie zrezygnować z palenia z dnia na dzień w obliczu nagłego pogorszenia ich stanu zdrowia, podczas gdy przez 40 lat rzucali nałóg i wracali do niego wielokrotnie. Nie ma to więc jak dobra motywacja!

Dzień 4: Stwórz plan
Wiesz już jaką zmianę chcesz wprowadzić w swoim życiu ale w jaki właściwie sposób chcesz tą zmianę wprowadzić? Robiąc plan weź pod uwagę wszystkie swoje słabości - kiedy będziesz miał trudność z trzymaniem się planu bądź powiedzeniem "nie"? Przećwicz radzenie sobie z tymi sytuacjami.


Dzień 5: Zmień swoje nastawienie
Twoje nastawienie jest największą przeszkodą w budowaniu samodyscypliny. Musisz nauczyć się jak radzić sobie z tym jak czujesz się w danym momencie i niezależnie od tego czy masz na to ochotę czy nie wykonać zadanie, które sobie zaplanowałeś patrząc na sytuację w jakiej jesteś i na swoje myśli niejako z boku. Musisz więc nauczyć się filtrować negatywne emocje, które sprawiają, że chcesz zrezygnować ze swojego celu.


Dzień 6: Podziel się postanowieniem z innymi
Wiele badań wykazało, że osoby, które dzielą się swoimi postanowieniami bądź planami dot. wprowadzenia zmian i nowych nawyków, częściej odnoszą sukces i faktycznie wprowadzają swoje plany w życie. Nie tylko twoja rodzina i przyjaciele będą Ciebie wspierali ale również Ty, z większym prawdopodobieństwem będziesz trzymał się swojego planu wiedząc, że oni również zainwestowali w twoje "przedsięwzięcie"

Dzień 7: Zacznij pomału

Wprowadzanie długookresowej zmiany nie zachodzi w przeciągu jednego dnia. Raptowne odstawienie tego co dotychczas wypełniało nasz dzień i wprowadzanie nowych nawyków może być zbyt ekstremalne i często kończy się tym, że zapału starcza nam na kilka dni po czym porzucamy to co zaczęliśmy jak noworoczne postanowienie.

Dzień 8: Zachęcaj samego siebie
Za każdym razem gdy robisz krok w stronę budowania swojej samodyscypliny, niezależnie od tego jak mały ten krok jest zatrzymaj się i pomyśl jak bardzo zachęca Cie to do kontynuowania tego co postanowiłeś. Dobrze czujesz się z tym, że podejmujesz dobre decyzje dotyczące Twojego życia, a Twoja rodzina i znajomi będą z Ciebie dumni widząc jak się zmieniasz.

Dzień 9: Oceniaj swoje postępy
Po upływie tygodnia oceń jak sobie radzisz ze swoim wyzwaniem. Z czym się zmagałeś przez ostatnie osiem dni? Co Ci poszło dobrze? Uczciwie patrząc na swoje postępy będziesz w stanie zidentyfikować te obszary, które wymagają poprawy z Twojej strony abyś mógł budować swoją samodyscyplinę.

Dzień 10: Nagradzaj samego siebie
Pamiętaj o tym, aby nagradzać samego siebie wówczas gdy dokonujesz dobrego wyboru. Wybierz nagrodę, która pozostaje w zgodzie z Twoim postanowieniem, np. jeśli postanowiłeś zrezygnować ze "śmieciowego jedzenia", nagradzaj się jego susbtytutem który lubisz np. lodami sorbetowymi. Ważne jest że rozpoznajesz swoje postępy i nagradzasz się za to co robisz dobrze.


4 sierpnia 2013

Jak obudzić w sobie siłę - cd.

Dokładnie tak jak nieużywany mięsień zanika, nasza siła maleje kiedy z niej nie korzystamy i staje się jeszcze większa, kiedy działamy. Im bardziej trenujemy naszą siłę, tym silniejsi się stajemy. Każdy z nas ma taką samą wewnętrzną siłę, jednak już nie każdy rozwija ją w takim samym stopniu. A oto kilka metod, aby obudzić w sobie siłę i stać się jeszcze silniejszym. 
Jest to ciąg dalszy artykułu: Jak obudzić w sobie siłę

Pierwsza godzina jest najważniejsza
I coś w tym jest! To jak rozpoczynasz swój dzień bardzo często determinuje to, jak będzie on wyglądał. Ta pierwsza godzina, w pewnym sensie wprowadza Cię w pewne tempo działania, nadaje rytmu, jeśli dużo w ciągu niej zrobisz wzrasta Twoja satysfakcja, a tym samym zadowolenie i motywacja na cały dzień. Jeżeli zaadoptujesz zdyscyplinowany nawyk dla swojej pierwszej godziny po przebudzeniu, to najprawdopodobniej będziesz się cieszył z bardzo produktywnego dnia. Ale jeśli zmarnujesz tą pierwszą godzinę, bardzo prawdopodobne jest, że cała reszta dnia będzie jednakowo roztrwoniona. Opanuj więc ta pierwszą godzinę ćwicząc, czytając, sprzątając, pisząc bądź wykonując inne produktywne zadania.

Zakończenie ważnego zadania od samego rana daje niezwykły zastrzyk energii. Ponadto daje poczucie, że cokolwiek się nie wydarzy, ten dzień już jest zakończony z sukcesem.

Wyznaczanie osobistych norm
Tak jak przedstawiciel handlowy ma miesięczne normy do wyrobienia, tak i ty możesz wykorzystać koncepcję norm do tego aby poprawić swoje wyniki, w każdym swoim staraniu. Wyznacz sobie dzienne minimum  jakie musisz wykonać w poszczególnych obszarach swojego życia. Zapewnia to, że bez przerwy podążasz do przodu oraz budujesz samodyscyplinę. Możesz wykorzystać jakikolwiek miernik jaki uznasz za słuszny, w zależności od charakteru twojej pracy.

Możesz eksperymentować z normami opartymi na działaniu oraz opartymi na wynikach. Te oparte na działaniu to np. pracuję nad tym projektem przez 3 godziny bądź ćwiczę godzinę dziennie. Oparte na wynikach to np. piszę min. jeden paragraf dziennie, wykonuję 10 powtórzeń ćwiczenia A itp.

To co najcięższe idzie na pierwszy ogień
Jeśli masz na swojej liście do wykonania zadanie, które jest przez Ciebie wyjątkowo nielubiane bądź trudne, zajmij się jego realizacją od samego rana. Uporządkuj swoje codzienne zadania od najtrudniejszych do najłatwiejszych. Wiele osób zaczyna swój dzień od realizacji łatwych rutynowych zadań takich jak sprawdzanie poczty email. Kiedy postępujemy w ten sposób, często mamy tendencję (przynajmniej ja tak mam) do rozciągania ich w czasie po to, aby odłożyć jak najbardziej na później zadania trudniejsze, które nadchodzą po nich. Nie mamy więc motywacji do tego aby działać szybko, ponieważ to co nas czeka nie jest przyjemne. Taki nawyk ostatecznie prowadzi do tego, że odkładamy trudne zadania w nieskończoność na kolejny dzień. To zabija naszą siłę wewnętrzną i poczucie samodyscypliny, a ponadto spowalnia nas gdyż te najcięższe zadania, które odkładamy to najczęściej zadania, które będą miały największy pozytywny wpływ na nasze życie.

Z drugiej strony, kiedy wykonujemy nasze zadania w kolejności odwrotnej - od najtrudniejszego do najłatwiejszego, wówczas niezależnie od tego kiedy zakończymy dane zadanie, zawsze jesteśmy za to nagradzani zadaniem łatwiejszym. To motywuje nas do tego aby utrzymywać szybkie tempo na przestrzeni dnia. Nie ma sensu pracować powoli, kiedy mamy coś łatwego przed sobą. Zapisz najłatwiejsze zadania na końcu swojej listy i obserwuj jak szybko wykonujesz swoją pracę!